Hej kochane

Mam dla was dzisiaj zuzycia z ostatnich dwoch miesiecy.Napisze wam o tych produktach bo jakby bez sensu weglug mnie jest tylko wklejenie zdjec zuzytych opakowan. Troszke tego sie uzbieralo wiec wam pokazuje:
- Krem bambino, kocham, uwielbiam i ubostwiam ten krem. Dla mojej bardzo przesuszonej skory sprawowal sie świetnie. Plusem przedewsztskim jest jego dzialanie, cena, wydajnosci i uniwersalnosc.
- Maseczka nawilzajaca be beauty z biedronki. Jestem z siebie dumna, że udało mi się ją skończyc ;d Mialam ja juz dosyc dlugo i nie uzywalam bo byla tzn jest nadal +20 a do tego brakuje mi jeszcze troszke no ale jakos ja zuzylam. Szału nie robila ale ja bardzo lubie takie maseczki, ktorych nie trzeba pozniej zmywac.
- Peeling morelowy avon. Bardzo go lubiłam bo byl delikatny i nie robil krzywdy mojej twarzy. Ale wkurzalo mnie w nim to, ze byl bardzo ale to bardzo gesty i po pewnym czasie znudzil mi sie jego zapach
- Błyskawicznie nawilżający krem do rąk nivea. Hm... no i tu nie wiem co napisac bo mialam bardzo mieszane uczucia co do tego kremu. Po pierwsze byl on bardzo rzadki a ja raczej wole takie bardziej tresciwe kremy. Czasami mialam wrazenie, ze jest naprawde super, ze rece sa po nim miękkie i gładkie no i ze naprawde blyskawicznie nawilza ale przykladowo na drugi dzien po jego uzyciu mialam wrazenie, ze jeszcze bardziej mi te dlonie przesusza wiec nie wiem co o nim myslec. Mieszane odczucia ale napewno nie kupie ponowanie
- Jagodowy krem glicerynowy z cztery pory roku. Bardzo ale to bardzo lubilam ten krem. Był niesamowicie wydajny i tani. Jesli teraz bedzie na promocji w rossmanie to napewno go kupie bo na promo kosztuje 2.99 wiec bardzo polecam wyprobowac. Po jego uzyciu mozna bylo od razu odczuc, ze rece sa miekkie i nawilzone. Bardzo polecam
- H&S przeciwko wypadniu włosów. Uwielbiam zapachy tych szamponow, ktore o dziwo utrzymuja sie na wlosach dosyc dlugo. Zlikiwdowal łupież a co do wypadania wlosow to sie nie wypowiem bo nie mam z tym problemu
- Grejfrutowy przeciwlupiezowy szampon oriflame. Na poczatku uzylam go chyba 2 lub 3 razy i bardzo sie zniechecilam bo strasznie platal mi wlosy i mialam wrazenie, ze jest przesusza ale pozniej wrocilam do niego i zaczelam zmywac nim oleje z wlosow i fajnie sie do tego sprawdzil. Przyjemnie pachnial, dobrze sie pienil i oczyszczal
- Foot works kojąca kąpiel do stóp. Jest to moja chyba 5 buteleczka i totalne KWC. Moje stopy uwielniaja ten produkt. Po takiej kąpieli stopy są naprawde miękkie i wygladzone. Gorąco polecam
- Foot works spray do stop. Szału ten produkt nie robil. Fajnie odswieżał stopy i nic po za tym

zapach bardzo chemiczny i nie przypadl mi do gustu za bardzo
- Pianka nivea dla facetow. Używałam jej do golenia nóg i fajnie sie sprawdzala
- Płyn do higieny intymnej ziaja. Bardzo fajny delikatny produkt. Polecam
- Tisane. Świetnie nawilżał usta i napewno kupie go ponownie ale to dopiero jak zuzyje moje wszytskie mazidla do ust co pewnie zajmie mi wieki ;P
- Balsam do ust z biedronki. Taki zwyklak, był ok
- Puder synergen. Bardzo fajny produkt. Długo sie utrzymywal, wydajny, tani, dobrze kryl wiec polecam bo warto sprobowac. Dostepny w rossmanie
- Gosh tusz do rzęs. Zużyłam go juz baardzo dawno ale tak jakos sobie lezał. Na poczatku nie bylam z niego zadowolona ale jak odlezal swoje to dawal naprawde fajy efekt
- Wibo tusz do rzęs. Bardzo go lubiłam, świetnie podkreslal rzęsy i mysle, ze jeszcze kiedys do niego wroce.
- Avon eyliner. No coment. Koszmar
Cztery lakiery ;D Moje wielkie osiagniecie bo lakiery cięzko jest zuzyc ale resztki, ktore w nich byly przelalam do innych i jakos sie udalo
A więc to tyle.
Jak wam ida zuzycia kosmetyczne?
Pozdrawiam, Jowita
-
cherilady:
-
Madztyna:
-
olimpia1802:
Pokaż wszystkie (9) ›